Kolejną rzeczą, która cieszyła organizatorów, czyli aNTenę - Nowotomyską Scenę Muzyczną była frekwencja. Ludzie z NT i naszego regionu pokazali, że warto dla nich organizować koncerty. Nie ukrywam, że były wątpliwości, czy się wszystko uda i czy znowu nie będzie trzeba czegoś dołożyć. Jednak wskazaliście drogę, która, jak mniemam, będzie kontynuowana.
Poniżej możecie obejrzeć fotografie mojego autorstwa. Nie są doskonałe, ale mam nadzieję, że choć troszkę oddają klimat tego wspaniałego wieczoru z Panami: Oleyem, Witktorem, Małym i Kacprem. Dzięki chłopaki i ludziska, którzy przyszliście ich obejrzeć!
Szymon Konieczny












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz